Jednym z podstawowych gazów szklarniowych odpowiedzialnych za efekt cieplarniany, tj. gazów pochłaniających ciepło i zatrzymujących je w atmosferze ziemskiej, jest dwutlenek węgla. Gaz ten jak wiadomo przetwarzany jest przez rośliny na tlen (fotosynteza). Wynika z tego, że obecność dwutlenku węgla w powietrzu jest ściśle uzależniona od stanu roślinności występującej na Ziemi. Największe znaczenie mają oczywiście lasy jako podstawowe skarbce roślinności i "płuca" naszej planety.
Terytorialna ekspansja człowieka na coraz nowe terytoria spowodowała, że większość terenów leśnych uległa a znaczny ich stopień wciąż ulega zniszczeniu. Rabunkowa gospodarka człowieka w przypadku lasów przejawia się ich karczowaniem i wypalaniem. W wyniku jednego i drugiego procesu tracimy duże powierzchnie regulujące gospodarkę gazową i cieplną naszej planety. W wyniku wypalania przyczyniamy się do zwiększonej emisji i koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze.
Dodatkowa funkcja ochronna lasów, pod względem zabezpieczenia powietrza przed nadmiarem obecności w nim dwutlenku węgla, polega na zatrzymywaniu wilgoci. Duża wilgotność ułatwia magazynowanie dwutlenku węgla w niższych warstwach atmosfery, dzięki czemu jest on zatrzymywany w terenach leśnych i nie przedostaje się w wyżej położone warstwy, gdzie mógłby kumulować ciepło. Zgodnie z opiniami naukowców około 15% emisji dwutlenku węgla do atmosfery to efekt niszczenia terenów leśnych.
Kolejny problem wiążący efekt cieplarniany z lasami to niszczenie lasów tropikalnych. Te ogromne obszary zielone są nie tylko skarbnicą natury i ogromnym kombinatem produkującym tlen, ale też podstawowym regulatorem ilości pochłanianego i odbijanego przez Ziemię ciepła i światła. Współczynnik odbicia światła to tzw. albedo. Lasy czyli powierzchnie o ciemnym zabarwieniu pochłaniają promieniowanie świetlne a ich niszczenie powoduje odbicie światła. Znaczne zmiany współczynnika albedo wpływają na zmiany rozkładu wiatrów, prądów morskich i opadów atmosferycznych innymi słowy powodują też zmiany klimatyczne.