Postępujące globalne ocieplenie może mieć katastrofalne skutki dla życia na Ziemi. Faktem jest, że życie jako takie przetrwało wielokrotne, drastyczne zmiany klimatu, jednak każdorazowo wiązało się to z dużymi zmianami w strukturze fauny i flory naszej planety. Toteż mając świadomość możliwych zmian, można im w pewnym stopniu zapobiec, w ostateczności odpowiednio się do nich przygotować, dzięki czemu możliwe będzie przetrwanie cywilizacji, ludzkości i znacznej części żyjących obecnie gatunków roślin i zwierząt.
Podstawowym skutkiem globalnego ocieplenia może być diametralna zmiana warunków klimatycznych, wskazują na to już obserwowane zmiany, w postaci postępującego wzrostu średnich rocznych temperatur, podnoszenia się stanu wód na skutek topnienia lodowców, przesuwających się stref klimatycznych. W całej Europie, również w Polsce, nie ma już tak wyraźnego zróżnicowania pór roku: zimy są ciepłe z niewielką ilością opadów śniegu, lata upalne, często suche lub bardzo mokre. Od dłuższego czasu obserwuje się również nasilenie ekstremalnych zjawisk pogodowych: dużych upałów (susze), ulewnych deszczy (powodzie), huraganów. Na skutek zmian klimatycznych zagrożone są duże obszary zielone - wysychają lub są zalewane wodą, a żyjące tam gatunki zwierząt zmuszane są do migracji lub wymierają, topnieją górskie lodowce, co oprócz wpływu na obieg wody w przyrodzie stanowi poważne zagrożenie dla lokalnych ekosystemów, wymiera rafa koralowa.
Naukowcy ostrzegają, że dalszy wzrost temperatury Ziemi, do poziomu przekraczającego 2 oC, stanie się katastrofą klimatyczną. Dalsze topnienie lodowców spotęguje wzrost poziomu wód i wzrost ich temperatury, w wyniku topnienia zmarzlin zostaną uwolnione do atmosfery ogromne ilości gazów cieplarnianych, które również przyspieszą proces ocieplania, narażone zostaną kolejne ekosystemy wodne i leśne z terenów zagrożonych wysychaniem lub zalaniem wodą. Wzrost poziomu wód będzie też ogromnym zagrożeniem dla wysp i ludności żyjącej na wyspach, niektóre z nich mogą całkowicie zniknąć z powierzchni Ziemi, mówi się, że Malediwy na Oceanie Indyjskim już za 30 lat mogą zostać całkiem zalane przez wodę.
Długoterminowo szacuje się, że topnienie lodów Grenlandii i Antarktydy może doprowadzić do podniesienia się poziomu oceanów i mórz nawet o 7 metrów, co w znacznym stopniu zaburzy cyrkulację wodną i atmosferyczną. Zagrożony będzie Golfsztrom - ciepły prąd oceaniczny ogrzewający Europę. Jego zatrzymanie lub zmiana toru może doprowadzić do drastycznego oziębienia klimatu lub całkiem innych, trudnych do określenia, skutków.